Wyjazd do Czech. Wyruszyliśmy rowerami z Hejnic, wjazd na Horę, tam sie troche pokręcilismy i zjechismy na dół. Mogło byc więcej, ale awaria tylnej przerzutki na to nie pozwoliła.
Dzisiaj wiozłem serwis na wycieczce zorganizowanej przez wujka dla jakiegos hotelu z Karpacza. Tempo lajtowe z racji tego, że ludzie nie byli jeżdżący :) I tak szutrami w okolicach Janowic, Wojanowa, Łomnicy, Karpnik i Mysłakowic. W Mysłakowicach opuściłem wycieczkę i udałem się już szybciej w kierunku Janowic :)